Trevon z frustracją palił dalej, obserwując płatki śniegu spadające z nieba i osiadające na koronach drzew przed dziedzińcem.
Czuł ucisk w piersi. Nieważne, ile palił, nie mógł się pozbyć tego uczucia.
Rachel otworzyła drzwi salonu i weszła do środka. Widząc syna palącego, nie mogła się powstrzymać od zmarszczenia brwi. Firma była zamknięta na kilka dni z powodu świąt, więc Trevon był w domu. Zdał
















