Po powrocie do pokoju Mili, Sienna zajadała się deserem podanym jej przez jedną ze służących. Widząc, że służący uwijają się, by spełniać jej zachcianki, odczuła satysfakcję.
Jej zdaniem tak właśnie powinni żyć bogaci i wpływowi ludzie. Od dziecka matka wpajała jej takie myślenie. Uważała, że jest wręcz stworzona do takiego życia.
Jednakże tego, czego nie rozumiała, był fakt, że choć słudzy nie są
















