Przypadkowe lekarstwo miliardera

Przypadkowe lekarstwo miliardera

Autor: Aeliana Thorne

Rozdział 22 – Obsłużyć Alistaira przy nalewaku?!
Autor: Aeliana Thorne
14 lip 2026
Słysząc o jej nowym przydziale, główna kelnerka ucieszyła się ze względu na Milę. Lubiła ją i widziała, że jest pracowitą dziewczyną. Każdego wieczoru przed zmianą pomagała Mili zrobić makijaż. Będąc już gotowa, Mila stała nerwowo przy drzwiach. Szczerze mówiąc, nie podobała jej się ta praca. Ale wszystkie inne kelnerki były zazdrosne o jej nowe stanowisko, więc Mila nie miała wyboru i musiała je przyjąć. Była siódma wieczorem, czas otwarcia baru Milo. Drzwi otworzyły się i weszło kilku bogatych, młodych mężczyzn ubranych w markowe ubrania. Mężczyzna stojący na czele grupy był dość wysoki. Miał szerokie ramiona i długie nogi, a jego twarz była absolutnie wspaniała. Kelnerka stojąca obok Mili ruszyła do nich z zapałem. Gdyby udało jej się poznać choćby jednego z nich, mogłoby to całkowicie odmienić jej życie. Mila jednak chciała tylko przed nimi uciec. Ponieważ mężczyzna stojący w samym środku był ostatnią osobą, z którą pragnęła się zobaczyć. To był Cassian Thorne! Mężczyźni stojący blisko Cassiana byli jego przyjaciółmi z dzieciństwa – Eliasem Sterlingiem i Felixem Rhodesem. Elias prowadził kilka biznesów za granicą, zaś Felix był profesjonalnym fotografem, często przebywającym w podróżach służbowych. Trudno im było znaleźć okazję do spotkania. Po dzisiejszej kolacji Felix zaproponował, by kontynuować wieczór w barze. Po wejściu do baru Cassian natychmiast zauważył Milę. Wyglądała inaczej. Makijaż sprawił, że jej urocza twarz zyskała na wdzięku. A niewinność w jej oczach czarowała każdego, kto w nie spojrzał. Wycięcie w kształcie serca na klatce piersiowej przyprawiało Cassiana o zawrót głowy! Cassian uznał, że musi odświeżyć swoje wrażenie o Mili. Wyglądało na to, że jej smukła sylwetka też jest seksowna. Jednakże nie wystroiła się tak dla niego i to bardzo drażniło Cassiana. Czego ona chciała? Założyła strój, który eksponował jej dekolt i nogi. Każdy mężczyzna w barze był nią oczarowany. Cassian spojrzał na jej nogi. Na szczęście ta niemądra kobieta wiedziała, że powinna zakryć nogi jedwabnymi rajstopami. Ale czyżby nie zdawała sobie sprawy, że czarne rajstopy sprawią, iż będzie wyglądać jeszcze seksowniej? Próbowała się przed nim ukryć. Naprawdę myślała, że ten filar zdoła ją zasłonić? Felix pierwszy zauważył spojrzenie Cassiana i uśmiechnął się. Spojrzał na Cassiana, a potem na Milę. Dorastając razem, Felix doskonale wiedział, jaki typ dziewczyn lubi Cassian. Dlaczego więc Cassiana zainteresowała ta słodka, niewinna dziewczyna? To było niemożliwe. Ale zachowanie Cassiana zmusiło go do uwierzenia w to. Po ujrzeniu tej dziewczyny, twarz Cassiana pociemniała. „To będzie udana noc” – pomyślał. Nie mógł się doczekać, by zobaczyć, jak to się rozwinie. Zerkając przez sekundę na Milę, Cassian wszedł do baru, jakby Mila była tylko nieznajomą. Kierownik dostrzegł ich z daleka. Z racji swojego doświadczenia w barze, domyślił się, kim są ci bogaci młodzi mężczyźni, i zaprowadził ich na balkon. Kiedy Cassian i pozostali wchodzili na górę, Felix celowo został z tyłu i szepnął do kierownika: „Poproś tę dziewczynę stojącą przy drzwiach, żeby tu przyszła”. Dziewczynę stojącą przy drzwiach? Kierownik przez chwilę się zastanawiał. Dziś wieczorem przy drzwiach stały dwie dziewczyny. Nie miał pojęcia, o którą z nich chodziło Felixowi, i nie odważył się zapytać go ponownie. W barze Milo pracowały dwa rodzaje kelnerek. Pierwsze z nich były takie jak Mila. Wykonywały po prostu swoje obowiązki – serwowały drinki i zmywały naczynia. Druga grupa kelnerek ucinała sobie pogawędki i piła z gośćmi. To były dziewczyny, które pragnęły znaleźć bogatego faceta. Kierownik spojrzał na balkon. Mężczyźni tam siedzący byli bogaci i wpływowi. Zaczął lubić Milę, więc postanowił dać jej szansę na poznanie jednego z tych bogatych mężczyzn i odmienienie swojego życia. Zatem wezwał również Milę, by tam poszła. Mila była zdezorientowana poleceniem kierownika. Dopiero co przydzielił ją do witania gości. Dlaczego nagle posyłał ją na balkon? „Mila! Szybko! Gość na ciebie czeka!”. Poganiająca przez kierownika, Mila szła przed siebie z pustym wyrazem twarzy. Może na balkonie brakowało kelnerek i dlatego poproszono ją o pomoc? Gdy drzwi się otworzyły, Mila zobaczyła siedzącego tam Cassiana. On również ją zobaczył i podniósł wzrok z przerażającym wyrazem twarzy. Jak miała sobie z tym poradzić? Mila natychmiast złapała się za brzuch i wykrzyknęła: „Przepraszam. Boli mnie brzuch. Czy może pan poprosić kogoś innego, żeby tu przyszedł?”. Kierownik chwycił ją i ze złością rozkazał: „Weź się w garść i wchodź tam!”. Następnie z szerokim uśmiechem zwrócił się do Cassiana. „Dziewczyny już są. Ja uciekam. Gdybyście czegoś potrzebowali, proszę dzwonić. Życzę udanej zabawy!”. Kierownik wyszedł, szybko zamykając za sobą drzwi. Być może wyczuł, że Mila chciała uciec razem z nim. Nie odwracając się, Mila czuła, że wbija się w nią zimny, ostry wzrok. To musiał być Cassian Thorne. W pokoju zapadła śmiertelna cisza. Druga kelnerka, która weszła z Milą, była zbyt przerażona, by cokolwiek powiedzieć. Elias nie miał pojęcia, co się dzieje. Spojrzał na wszystkich w grupie i zauważył, że Felix ma na twarzy podekscytowany wyraz. Następnie spojrzał na dwie kelnerki i od razu zrozumiał, o co chodzi. „Nalej mi do kieliszka” – odezwał się Cassian jako pierwszy, by przerwać ciszę w pokoju. Jego słowa sprawiły, że atmosfera znów stała się żywa. Nagle wszyscy ożyli i zaczęli radośnie pić i rozmawiać, zachęceni przez mroczne, zmysłowe otoczenie pokoju. Słysząc słowa Cassiana, druga kelnerka natychmiast wystąpiła naprzód. Wiedziała, że jeśli zdobędzie względy tego mężczyzny, nawet jeśli tylko się z nim prześpi, z pewnością na tym zyska. Nawet jeśli nie dostanie pieniędzy! „Nie ty”. Słowa Cassiana szybko rozbiły fantazję rozgrywającą się w głowie kelnerki. Podniósł rękę i wskazał na Milę, która próbowała udawać, że nie istnieje. „Ty”. Teraz wszyscy w pokoju wpatrywali się w Milę. Nie miała wyboru, musiała powoli podejść do niego, by trzymając wino, napełnić mu kieliszek. Cassian chwycił Milę za nadgarstek i powiedział niskim głosem: „Tak właśnie nalewasz gościom do kieliszka?”. Czy istniały inne sposoby na napełnianie kieliszka? Mila pomyślała, że Cassian po prostu się czepia, i szarpała się, by zrzucić jego rękę ze swojego ramienia. Ale Cassian użył swojej siły i pociągnął Milę w swoje ramiona.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 22 – Obsłużyć Alistaira przy nalewaku?! – Przypadkowe lekarstwo miliardera | Czytaj powieści online na beletrystyka