Było późno, ale pub wciąż pękał w szwach od ludzi. Mila i Sienna wyglądały olśniewająco i przyciągały wiele spojrzeń. Gdy tylko weszły, mężczyzna siedzący przy barze zaczął przyglądać im się w onieśmielający sposób.
Reid prowadził je do wolnego stolika, gdy nagle; mężczyzna przy barze wstał i uderzył Siennę w twarz: "Suko!"
Sienna upadła na podłogę. Mila oniemiała. Przed Sienną stał pijany mężczyz
















