Po tak późnej nocy Mila spała jak zabita i nie usłyszała, że ktoś się do niej zbliża.
Zgodnie z przewidywaniami Cassiana, Mila przenocowała w pokoju służby, jako że złapanie taksówki w pobliżu jego willi graniczyło z cudem.
Widok śpiącej Mili był prawdziwą ucztą dla oczu. Poranne światło sprawiało, że jej jasna skóra wręcz promieniała, brzoskwiniowe usta lśniły delikatnym blaskiem, a rzęsy wydawał
















