Przypadkowe lekarstwo miliardera

Przypadkowe lekarstwo miliardera

Autor: Aeliana Thorne

Rozdział 2 - Czy stał się gejem?
Autor: Aeliana Thorne
14 lip 2026
– Co ty, do cholery, wygadujesz? Nie zostałem postrzelony w penisa! – krzyknął. Mężczyzną tym był Cassian Thorne, główny spadkobierca rodzinnej fortuny. Choć od dziecka odbierał elitarne wykształcenie i zawsze uczono go ukrywania prawdziwych emocji, rozmawiając z tym młodym lekarzem, nie potrafił powstrzymać się od przekleństw. Przyłożył dłoń do czoła i wziął głęboki oddech, by się uspokoić. Cassian nie mógł skrzywdzić tego lekarza. W końcu był to ostatni specjalista od męskiego zdrowia, u którego jeszcze nie był. Dante zapewniał go, że choć Caleb Vance jest młody, pochodzi z rodziny lekarzy tradycyjnej medycyny chińskiej, z których wszyscy specjalizowali się w męskim zdrowiu. Dante wymienił liczne przykłady tego, jak Caleb pomógł swoim pacjentom wyleczyć się z impotencji. Podobno jego gabinet był pełen podziękowań i upominków od dawnych pacjentów. Gdyby Caleb nie cieszył się tak wielkim uznaniem, po co Cassian kazałby swoim ludziom porywać tak młodego lekarza? – Nieważne, gdzie cię postrzelili! Tylko mnie nie zabijaj, proszę! – wrzasnęła Mila, zasłaniając głowę rękami. Miała nadzieję, że jeśli będzie go błagać, on daruje jej życie. Mila miała zaledwie dwadzieścia jeden lat i zawsze była grzeczną dziewczyną. Najbardziej ekscytującym wydarzeniem, jakiego kiedykolwiek była świadkiem, było zatrzymanie złodzieja przez policjanta w autobusie. A teraz ten człowiek strzelał z broni tuż przed nią! – Zamknij się! Bo cię zastrzelę – powiedział Cassian chłodnym głosem. Jego cierpliwość szybko się wyczerpywała. Mila natychmiast zamknęła usta i spojrzała na niego załzawionymi oczami. Cassian widział, że ten lekarz to tchórz, i powiedział: – Zostałem postrzelony w podbrzusze. – Więc dlaczego nie możesz osiągnąć erekcji? Czy ucierpiało coś jeszcze? A może problem tkwi w twojej głowie? – dopytywała Mila. Jako studentka medycyny była ciekawa jego przypadku. Słysząc jej słowa, Cassian pomyślał, że ten lekarz może rzeczywiście jest w stanie go wyleczyć. Odpowiedział: – Lekarze i psycholodzy, u których byłem wcześniej, twierdzili, że nie potrafią znaleźć przyczyny, i namawiali mnie na wizytę u specjalisty od tradycyjnej medycyny chińskiej. Powiedz mi, potrafisz mnie wyleczyć? – Oczywiście, że tak! – odpowiedziała bez wahania Mila. W rzeczywistości była potwornie zdenerwowana, spocona i cała się trzęsła. Cassian trzymał w ręku pistolet! Jak mogłaby mu odmówić? – Jaki masz plan leczenia? – Cassian zmrużył oczy i wbił wzrok w Milę. Chrząknąwszy, Mila przybrała ton, jakim zazwyczaj posługiwał się jej brat, i powiedziała: – Najpierw muszę zbadać twój puls. Słysząc to, Cassian wyciągnął rękę, podwinął rękaw białej koszuli i położył przed Milą swój silny, opalony nadgarstek. Mila położyła dwa palce na jego nadgarstku i zaczęła badać tętno. Udawała, że głęboko rozważa jego symptomy, lekko kręcąc głową i wzdychając. Cassian wpatrywał się w nią i zapytał: – Czy nie powinieneś użyć poduszki pod nadgarstek? – Uhm... Twoi ludzie przywieźli mnie tu w takim pośpiechu, że nie zdążyłem się odpowiednio przygotować. Poza tym badanie pulsu bez poduszki to specjalność mojej rodziny – odpowiedziała natychmiast profesjonalnym tonem. Cassian klasnął w dłonie i drzwi natychmiast się otworzyły. Do środka wszedł młody Metys. – Szefie, w czym mogę pomóc? – Nasz lekarz tradycyjnej medycyny chińskiej zapomniał zabrać ze sobą sprzętu – odpowiedział Cassian. – Przygotowaliśmy to – powiedział młody człowiek z szerokim, rzucającym się w oczy uśmiechem. Na stole postawiono tradycyjny chiński zestaw medyczny. Mila wbiła w niego wzrok. W zestawie znajdowały się różne instrumenty medyczne, poduszka pod nadgarstek, skalpel i tak dalej. Choć wiedziała, do czego służą te przybory, nie miała pojęcia, jak ich używać. Chcąc przekonać Cassiana, że jest lekarką medycyny chińskiej, Mila wzięła do ręki zestaw igieł do akupunktury. – Cóż, zacznijmy od akupunktury – powiedziała Mila, pocierając nos. Uznała, że akupunktura to najmniej inwazyjny zabieg, jaki może zaproponować, a który wciąż będzie wyglądał profesjonalnie. Mężczyzna był silny i umięśniony, więc akupunktura raczej mu nie zaszkodzi. Mila poszła umyć ręce, nie zwracając uwagi na dźwięki za swoimi plecami. Kiedy się odwróciła, była tak zszokowana, że o mało nie upuściła igły. – Boże! Dlaczego zdejmujesz spodnie? – krzyknęła. Cassian właśnie rozpinał rozporek. Zsuwając do połowy skrojone na miarę spodnie garniturowe, odsłonił swoje opalone mięśnie brzucha i wyraźnie zarysowaną linię bioder. – Jesteś ekshibicjonistą? – spytała Mila. Natychmiast zasłoniła dłońmi oczy, ale przez palce zerkała na jego imponujący kaloryfer. Jego mięśnie brzucha były idealne – takie, o jakich marzy każda kobieta, by móc ich dotknąć. Na jego brzuchu widniała blizna, która wyglądała na ślad po kuli. – Nie zamierzasz wkłuć igły tutaj? – zapytał Cassian, wskazując na swojego penisa. Bywał już u specjalistów od męskiego zdrowia i wszyscy ci lekarze kazali mu najpierw zdejmować spodnie. Dlatego po prostu automatycznie zaczął to robić przed lekarzem. – Możesz zostać w bieliźnie – odpowiedziała speszona Mila. Naprawdę nie miała pojęcia, gdzie należy wkłuć igłę. Skoro został ranny w brzuch, może najlepiej wbić ją właśnie tam? Cassiana zniesmaczyła reakcja Mili. Zdjął spodnie i usiadł na kanapie w samej bieliźnie, czekając na zabieg akupunktury. Rzucił: – Jesteś strasznie babski. Od lat jesteś lekarzem od męskich spraw i nigdy nie widziałeś, żeby pacjent zdejmował spodnie? „Boję się po prostu, że od jakiegoś brzydactwa stracę wzrok” – pomyślała Mila. Mrużąc oczy, podeszła do Cassiana z igłą w dłoni. Odwróciła głowę i przyłożyła igłę do jego brzucha, próbując namacać odpowiednie miejsce na wkłucie. Widząc jej zachowanie, Cassian nabrał podejrzeń i zapytał: – Jak chcesz znaleźć odpowiednie miejsce, skoro nawet nie patrzysz? – Akupunktura to moja specjalność. Nic o tym nie wiesz – odpowiedziała Mila. Machnęła na oślep ręką i wbiła igłę. – Ałć... – jęknął Cassian. Nie miał pojęcia, w który punkt akupunkturowy trafiła. Zaczął czuć dziwne odrętwienie i wiotkość. – Czujesz ból? Ból to dobry znak. Świadczy o zastoju krwi. Wyleczę cię – Mila zmyśliła ten objaw na poczekaniu. Wyciągnęła igłę, po czym wbiła ją w niego ponownie. – Hej! – wrzasnął Cassian. Błyszcząca srebrna igła zmierzała prosto w kierunku jego penisa. Jakikolwiek mężczyzna mógłby to znieść? Cassian podskoczył i usiadł gwałtownie na kanapie. Mocno chwycił Milę za nadgarstek. – Co ty robisz? – pisknęła Mila. Gdy Cassian pociągnął ją za ramię, straciła równowagę i upadła prosto na niego. Aby uniknąć kontaktu całego ciała, Mila wyciągnęła ręce, by podeprzeć się na ciele Cassiana. Zapomniała jednak, że kucała tuż obok jego nóg, i jej dłonie wylądowały prosto na jego kroczu! Co to za miękka rzecz pod jej dłonią? Zdawała się żyć własnym życiem i pod dotykiem natychmiast napęczniała, stając się gorąca i twarda. Zarówno Milę, jak i Cassiana ogarnęła niezręczna cisza. Gdy oboje patrzyli, czarna bielizna Cassiana uniosła się niczym mały namiot. Ta rzecz stawała się twarda! Zapadła grobowa cisza. Mila przełknęła ślinę, nie odważając się na żaden ruch. Cofnęła dłonie i spróbowała uśmiechnąć się do Cassiana: – Gratulacje! Masz erekcję... Cassian zamarł bez ruchu. Był w głębokim schoku. Cassian Thorne miał w swoim życiu niezliczoną liczbę dziewczyn i partnerek seksualnych. Zostać postrzelonym w zasadzce i nabawić się impotencji to jedno nieszczęście, ale fakt, że stanął mu przy mężczyźnie, był nie do zniesienia. I to przy tym samym lekarzu, który miał go wyleczyć ze wstydliwej dolegliwości. Czy stał się gejem? A może jego penis po prostu źle zareagował na to leczenie? Cassian nie mógł pogodzić się z faktem, że podniecił się przy młodym lekarzu. Zamiast tego wpadł w szał i zaczął wrzeszczeć. Ryknął: – Caleb Vance, odrąbię ci ręce!

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 2 - Czy stał się gejem? – Przypadkowe lekarstwo miliardera | Czytaj powieści online na beletrystyka