Dante był zaniepokojony zachowaniem Chloe; tym, o co pytała. Nie potrafił jednak określić, co jest nie tak. Pomyślał o tym chwilę, a następnie postanowił zadzwonić do Cassiana.
– Szefie, odwiozłem pannę Harrington do domu.
Słysząc to, Mila przewróciła oczami. Cassian, który z racji tego, że był tak mokry, poprosił Milę o trzymanie telefonu, odpowiedział ze złością: – W porządku, wracaj szybko!
– D
















