Sienna dostrzegła intencje dziewczyn i wystąpiła naprzód. – Przestańcie! Przestańcie!
Sienna krzyknęła tak głośno, że zaskoczyła obie dziewczyny.
– Pomagasz jej teraz? – zapytała jedna z nich ze złością.
Sienna wzięła głęboki oddech: – Chcę tylko zwrócić uwagę na jedno: co jeśli mężczyźni z biura ochrony powiedzieli naszemu wychowawcy, co się stało? Naprawdę myślicie, że wszczynanie teraz bójki to
















