logo

beletrystyka

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 14
Autor: Aeliana Moreau
12 sty 2026
Wciągnęła gwałtownie zimne powietrze i szybko się wyprostowała. – Na nic, już idę! Zaledwie po zrobieniu dwóch kroków, znów napotkała zdumione spojrzenie Sama. Gale również była oszołomiona. Dlaczego Sam tu był?! Okazało się, że klientem, z którym Shawn chciał się spotkać, był on! – To jest ta mysz, o której mówiłem – rzucił lekko Shawn. Pan Carson się zaśmiał. Gale uśmiechnęła się uprzejmie. – Przepraszam, że przeszkadzam, już sobie idę. Przeszła obok Sama bez kolejnego spojrzenia, jakby nigdy się nie znali. Sam wyglądał na niepewnego i wahał się, czy odezwać. Shawn nagle ją zatrzymał: – Czekaj. Odwróciła się i powiedziała: – Tak, panie Wood? Shawn zapytał: – Gale, jeśli dobrze pamiętam, twoim kierunkiem na studiach było projektowanie biżuterii. Projektowanie biżuterii... W tamtym czasie Gale była klejnotem w koronie rodziny Warm. Była beztroska. Musiała jedynie podążać za miłością i marzeniami, więc po prostu wybrała kierunek, który lubiła. Projekty, które rysowała w szkole, często zdobywały nagrody i były dobrze przyjmowane przez branżę. A teraz? Była tylko pyłkiem kurzu, próbującym przeżyć. – Tak. – Gale skinęła głową po chwili. – Jednak nie skończyłam studiów. Został jej jeszcze rok nauki, ale pojawił się Shawn, zabrał ją i umieścił w szpitalu psychiatrycznym. Od tamtej pory życie zmieniło się diametralnie. Gdy tylko skończyła mówić, drzwi biura zostały pchnięte z zewnątrz. Mężczyzna o niezwykle romantycznym usposobieniu, uwodzicielskich oczach i z uśmieszkiem w kąciku ust wszedł do środka. Był to Joe Winter, wiceprezes Grupy Wood i najbardziej zaufany przyjaciel Shawna, który miał niesamowicie silną etykę pracy. Joe uniósł brwi. – Bracie, ściągnąłeś mnie z powrotem z europejskiego oddziału, żeby założyć dla mnie markę jubilerską do przejęcia? – Tak. Dział filmowy i telewizyjny również jest pod twoją kontrolą. Joe prawie podskoczył z szoku. – Chcesz wejść w przemysł rozrywkowy? Shawn odparł spokojnie: – Nie poradzisz sobie? Czy może nie jesteś wystarczająco kompetentny, by dobrze zarządzać dwoma działami? – Próbujesz mnie zajechać. Osły w ekipie produkcyjnej nie pracują tak ciężko! – Podwyżka. – Nie brakuje mi pieniędzy. Rozumiem marki jubilerskie. Jednak przemysł rozrywkowy to inna bajka, tak złożona i poplątana... dlaczego chcesz tego dotykać? Shawn wziął głęboki łyk kawy i odpowiedział: – Dla kobiety. – Jo! To dla twojej nowo poślubionej małej żonki! Gale zaniemówiła. Joe kontynuował plotkowanie: – Bracie, dasz radę? Taki z ciebie gracz! Shawn kopnął go bezceremonialnie. – Gdzie są materiały? – Tutaj. Joe wyciągnął stos szkiców projektowych, a Shawn bezpośrednio podał je Gale. – To są rysunki Fantastic Jewels. Rzuć okiem i znajdź błędy. – To... Shawn uniósł lekko jej podbródek i powiedział: – Mów szczerze, chcę usłyszeć prawdę. Sam również na nią patrzył. – Dobrze. – Gale wskazała na szkic i zaczęła: – Ogólny poziom projektów Fantastic Jewels spadł w ciągu ostatnich trzech lat. Powodem, dla którego wciąż są kochane przez konsumentów, jest marka. – Po pierwsze, marka nie ma jasnej pozycji. Czy Fantastic Jewels chce radzić sobie dobrze na rynku luksusowym, czy celuje w zwykłe grupy konsumenckie? – Po drugie, style są przestarzałe i nudne, więc powinniśmy rekrutować więcej świeżych i młodszych talentów projektowych. Gale mówiła bez przerwy, jej brwi promieniały i była pełna pewności siebie. Shawn skrzyżował ramiona i patrzył na nią. W tym momencie wyglądała wyjątkowo atrakcyjnie. Nie była już pokorna, a jej oczy były pełne blasku. – To wszystko, co przychodzi mi teraz do głowy – powiedziała Gale. Shawn skinął głową z satysfakcją. – Tak, wskazałaś obecną sytuację Fantastic Jewels. To samo myślał wcześniej. Gale zdawała się... znów go zaskakiwać. Twarz Sama była nieco brzydka z niezadowolenia, ale mimo to powiedział: – Cóż, krytyka popycha do postępu. Prezesie Wood, kwestia współpracy... – Jeszcze to przemyślę. – W porządku. Zanim Sam wyszedł, rzucił Gale długie spojrzenie. Było w nim zbyt wiele emocji. Jednak Gale spuściła głowę, by uniknąć jego wzroku. Za to Joe patrzył na nią z zainteresowaniem. – Gdzie prezes Wood znalazł taki niezwykły talent jak pani? Shawn odpowiedział: – To moja nowo poślubiona pani domu. – Okazuje się, że to pani Wood! Witaj, jestem Joe. – Joe uśmiechnął się jak wiosenna bryza. – Nic dziwnego, tylko taka dobra kobieta jak ty mogła go usidlić! – Dzień dobry, panie Joe. – W samą porę, marka jubilerska Shawna właśnie powstaje, a ja nią zarządzam. Brakuje mi projektantów. Chcesz spróbować? Jej oczy rozbłysły, gdy zapytała: – Czy to w porządku? Joe powiedział: – Oczywiście, jesteś absolutnie kompetentna! Chociaż wydawał się błaznem, nigdy nie był niedbały w swojej pracy i już wcześniej przemyślał plan. Joe był pewien, że zbudowanie marki i prześcignięcie Fantastic Jewels to tylko kwestia czasu! Gale spojrzała na Shawna, a on zgodził się bez wahania. – Pożyczę ci ją. Obiecaj, że mi ją zwrócisz. – Shawn zerknął na Joe. Joe zaśmiał się i odparł: – Nie ma potrzeby być tak męczącym! Ona wciąż jest w rodzinie Woodów, tylko na innym piętrze. Możesz wziąć windę, jeśli zechcesz ją zobaczyć! Shawn kopnął go ponownie, a on podskoczył, by zrobić unik. – Chodźmy, pani Wood. Już nie mogę się doczekać twojego projektu! – Panie Winter, proszę mi mówić po prostu Gale. – Dobra, dobra! – Joe poklepał ją po ramieniu i powiedział: – Od teraz będziesz moim zdolnym żołnierzem! Shawn zmrużył lekko oczy i rzucił: – Ręka. Joe natychmiast ją zabrał. Skoro Gale jest doskonałą projektantką biżuterii, Shawn pozwoli jej dla siebie pracować. Chodziło o coś więcej niż tylko tortury i upokorzenie. W końcu istniała praktyka zwana „myśleniem opartym na zasobach”. Zresztą, nieważne jak wysoko czy daleko by uciekła, nigdy nie wyrwie się z jego uścisku! Po wyjściu Joe, Shawn oparł się na sofie, wyciągnął papierosa i bawił się nim. – Powiedz mi, co łączy cię z Samem? – zapytał wprost. Gale była zaskoczona. Czyżby zdołał ich przejrzeć? To było oczywiste, że nie miała żadnych interakcji z Samem! – Nie lubię słuchać kłamstw. – Shawn podkreślił: – Odpowiadaj! Pod presją jego dominującej aury, Gale wyjaśniła: – To mój były narzeczony. Jego oczy zwęziły się i zapytał: – Narzeczony? – Ale zerwaliśmy zaręczyny dwa lata temu. Wyjechał za granicę na studia, a ja... trafiłam do szpitala psychiatrycznego. Nie spotkaliśmy się ponownie aż do dziś. – Gdyby nie ja, bylibyście już dawno małżeństwem? Gale uśmiechnęła się gorzko i odpowiedziała: – Powinniśmy. Niestety, w życiu jest tak wiele ścieżek. Shawn nagle zbliżył się do niej i krzyknął niewyraźnie: – Gale. Spięła się. – Musisz mnie bardzo nienawidzić. Nienawidzić mnie za zrujnowanie ci życia i chcieć zabić mnie własnymi rękami. Nawet gdybym umarł, chciałabyś wykopać ciało i biczować je mocno... prawda? – wrzasnął Shawn. Spuściła wzrok i odpowiedziała: – Shawnie, wszyscy jesteśmy godni politowania. Jego uśmiech stał się szerszy, gdy powiedział: – Ja, godny politowania? – Ty straciłeś ukochanego ojca, a ja szczęśliwą rodzinę. W rzeczywistości wszyscy jesteśmy pionkami oszukanymi przez los. – To jest to, na co zasłużyłaś! To twój ojciec wszystko zniszczył! Gale nie mogła zaprzeczyć, bo nie było dowodów. Shawn odsunął się. Zapalił papierosa i powiedział chłodno: – Odejdź. Gale odwróciła się i wyszła. Pośród dymu papierosowego wyraz twarzy Shawna był nieodgadniony. Zerknął na stos rysunków i krzyknął głośno: – Fiona! – Tak, panie Wood. – Sprawdź przeszłość Sama i przekaż mi wyniki do wieczora. – Tak jest! Gale czekała na windę, gdy zadzwonił jej telefon. – Halo, kto mówi? – Czy to Gale? – Tak. Rozmówca powiedział: – Jestem pracownikiem więzienia. Twój ojciec miał wypadek. Przyjedź natychmiast. Mózg Gale ogarnął szał! Natychmiast potknęła się w stronę schodów. Nie było czasu czekać na windę! Mama już wpadła w ręce Shawna... Tata musi być bezpieczny! Po prostu musi!

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 14 – Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości | Czytaj powieści online na beletrystyka