Biorąc pod uwagę jej wygląd, w połączeniu z kokieteryjnym tonem i wyrazem twarzy...
Szczerze mówiąc, to wywoływało mdłości.
Shawn nienawidził jej jeszcze bardziej.
Gdyby nie spotkał jej tamtej nocy i nie obiecał małżeństwa, nawet nie mrugnąłby dwa razy w stronę takiej kobiety.
– Kto ci to zrobił? – zapytał.
Susan wypaliła: „Gale!”
– Ona?
– Szukacie mnie? Coś się stało? – W tym momencie Gale zeszła
