– Gale, jeśli będziesz tak bronić Sama, sprawisz tylko, że zginie szybciej!
Wyjaśniła: – Powiedziałam już wszystko. To ja go szukałam. Moja matka... potrzebuje jego pomocy.
Shawn wbił palce w jej ramiona, podniósł ją i pociągnął bezpośrednio przed siebie.
– Wolisz działać za moimi plecami i błagać jego, zamiast przyjść i błagać mnie?
– Shawn... – Gale spojrzała na niego i zapytała: – Czego więcej
