logo

beletrystyka

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 18
Autor: Aeliana Moreau
12 sty 2026
Gale nie miała już ochoty mu się tłumaczyć, więc po prostu odwróciła głowę. Miał tak przystojną twarz, a jednocześnie tak niewybaczalnie okrutne usta! – Za mną – rzucił głębokim głosem Shawn. Niechętnie ruszyła w stronę drzwi głównej sypialni. Gale miała właśnie odchylić kołdrę, gdy poczuła ucisk w talii, a on pchnął ją na ścianę. Powiedział zachrypniętym głosem: – Dałem ci dwadzieścia tysięcy dolarów. Musisz wypełnić swoje obowiązki jako moja żona. – Ty... mówisz poważnie? – Co, wzięłaś pieniądze i nie chcesz nic robić? Hę? Gale nerwowo podrapała się po dłoni i powiedziała: – Shawn, nie dotkniesz mnie. – Doprawdy? Więc mnie wypróbuj. Ręka Shawna zaczęła się przesuwać. – Shawn... Ja... Jestem córką twojego wroga. Naprawdę potrafisz to zrobić? Gdy tylko padły te słowa, atmosfera natychmiast stała się grobowa. Gale mogła jedynie go prowokować w zamian za własne bezpieczeństwo! – Tak, dziękuję za przypomnienie. – Shawn chwycił ją za tył głowy i wycedził przez zęby: – Ale nie myśl sobie! – Oddam ci to później! – Jeśli mnie zadowolisz, nie będziesz musiała oddawać. Oczy Gale rozszerzyły się. On... Shawn powiedział: – Nie masz wyboru. Od dnia, w którym wpadłaś w moje ręce, całkowicie straciłaś prawo wyboru, rozumiesz? Oczywiście Gale rozumiała, co miał na myśli mówiąc „zadowolisz mnie”. – Hę? – Shawn uniósł brwi z niezadowoleniem. – Dlaczego jeszcze nie zaczęłaś? Gale przygryzła dolną wargę. – Możesz iść do Susan. – Dlaczego miałbym? – Shawn pochylił się i dotknął czubka jej nosa. – Oczywiście, to zachowane na noc poślubną... a ty zasługujesz na to, by zostać zbrukaną! Faworyzowana Susan mogła zachować swoją godność, ale ona nie miała takiego prawa! Shawn zawsze dotrzymywał słowa, więc była skazana na brak ucieczki. Z determinacją w duchu Gale zamknęła oczy i przygotowała się do walki. Nagle jej ciało zostało gwałtownie odrzucone... Shawn powiedział wściekle: – Jesteś taka łatwa, Gale! Jej plecy uderzyły mocno o róg łóżka. Bolało bardzo, ale poczuła tylko ulgę. Świetnie! Shawn w końcu się nią znudził! Widząc jej lekko drżące rzęsy i zarumienione policzki, pożądanie Shawna wzrosło. Nie mógł tak dalej postępować. Jeśli znów z nią zadrze, czuł, że prędzej czy później wpadnie w pułapkę, którą sam zastawił! W końcu był normalnym mężczyzną! Siedząc w sportowym samochodzie, Shawn zadzwonił do Williama: – Czy leki, które mi przysłałeś, mają jakieś skutki uboczne? – Rzeczywiście, jest pewien drobny... – Mów! William odpowiedział: – Panie Wood, lek zwiększy pański popęd seksualny. Twarz Shawna pociemniała. – Dlaczego nie powiedziałeś mi wcześniej? – To bardzo normalne zjawisko. Panie Wood, jest pan młody i w kwiecie wieku. Sugeruję, aby znalazł pan czas na wizytę w szpitalu na badania. Jakość pańskiego nasienia musiała się już znacznie poprawić – powiedział William. Shawn rozłączył się bez słowa i gwałtownie wcisnął pedał gazu. Sportowy samochód wydał głośny ryk i wyjechał z Temperley Hall. W loży VIP w barze Shawn pił ponuro jeden kieliszek za drugim. Joe ziewnął i powiedział: – Jesteś już głową rodziny. Jak możesz wciąż wychodzić na drinka tak późno? Nie boisz się, że twoja żona będzie zła? – Zamknij się. – Nawet po kłótni i tak skończycie razem w łóżku. Shawn powiedział chłodno: – Nie mam z nią żadnej relacji. Joe rozłożył ręce i stwierdził: – Nie potrafisz kłamać. Widzę to w twoich oczach. Bracie, na tym świecie miłości nie da się udawać. Miłość? Czy on kocha Gale? Absurd! – Myślę, że oszalałeś. – Shawn odstawił ciężko szklankę. – Umowa rozwodowa została podpisana. Załatwię formalności, gdy tylko minie czas. Joe przypomniał uprzejmie: – Nie jest za późno, żebyś ją teraz podarł. – Uwierzyłbyś mi, gdybym powiedział, że ją podarłem? Joe wzruszył ramionami i rzekł: – Śmiało, upij się. Ja idę tańczyć. Po tych słowach wmieszał się w tłum na parkiecie i tańczył blisko gorących piękności. Shawn ze złością szarpnął za krawat. Wolałby zostać tutaj, niż iść do Susan. Zawsze czuł... że ona różni się od kobiety z tamtej nocy. Następnego dnia Gale otrzymała telefon ze szpitala. Rozmówca powiedział: – Dzwonię ze Szpitala Miejskiego w Sea City. Wyniki twoich ostatnich badań są gotowe. Proszę przyjść je odebrać. – Dobrze. Po podaniu nazwiska w dyżurce pielęgniarek, Gale otrzymała wyniki badań. Otworzyła kopertę i po przeczytaniu raportu kompletnie osłupiała! Czytała go w kółko, ale wciąż nie mogła uwierzyć własnym oczom... „Czwarty tydzień ciąży”. Naprawdę była w ciąży! Tamtej nocy spędziła z tym nieznajomym mężczyzną tylko jedną noc, więc to dziecko należy do niego! Nawet nie wie, kim jest ojciec dziecka! Co powinna teraz zrobić? Gale wpadła w panikę. Gdyby Shawn się o tym dowiedział... Nie potrafiła sobie wyobrazić, jak bardzo byłby wściekły! Więc, czy powinna usunąć ciążę? Aborcja była szkodliwa fizycznie, wymagała pieniędzy i odpoczynku w łóżku. Gale nie mogła sobie pozwolić na żadne z powyższych. Co więcej, nie mogła znieść myśli o zrobieniu tego. To życie – jej własne dziecko. Odejść? Nie potrafiła ochronić samej siebie. Jak miałaby wychować dziecko? – Kochanie, dla ciebie jest już za późno... – Gale zmarszczyła brwi z troską i delikatnie zakryła podbrzusze. – Co mamusia powinna zrobić? Gale była w transie. W jej głowie panował chaos i idąc, wpadła na kilka osób. – Przepraszam, przepraszam... – przepraszała odrętwiale, spuszczając głowę. Susan zobaczyła ją z daleka. – Hej, czy to nie Gale? Susan poczuła, że coś jest nie tak i podeszła do dyżurki pielęgniarek. – Ta kobieta o imieniu Gale Warm, czy jest chora? – Przepraszam, nie możemy ujawniać prywatności pacjenta – odpowiedziała pielęgniarka. Susan uśmiechnęła się. – Martwię się o nią, więc proszę o pomoc. Potajemnie wcisnęła pielęgniarce kilka banknotów. Pielęgniarka szepnęła: – W ciąży, czwarty tydzień. Twarz Susan zmieniła się diametralnie... Gale była w ciąży i to było dziecko Shawna! Gdy tylko Gale wyszła ze szpitala, otrzymała telefon od Shawna: – Gdzie poszłaś? Wracaj! – Dobrze. Shawn właśnie wrócił do domu po piciu. Gdy dotarł na miejsce, stracił panowanie nad sobą. Był jeszcze bardziej zdenerwowany, gdy pomyślał, że upił się z powodu Gale. Co z dotykaniem jej? A co, jeśli jej nie dotknie? Zawsze postępuje zgodnie ze swoim nastrojem! Gale weszła do salonu i poczuła silny zapach alkoholu. – Więc poszedłeś wczoraj pić? Shawn gestem palca przywołał ją do siebie. – Chodź tutaj. Podeszła posłusznie. Gdy tylko znalazła się przed nim, została nagle wciągnięta w jego ramiona. – Tak, jestem pijany i jeszcze nie wytrzeźwiałem! – W takim razie przygotuję ci coś na otrzeźwienie. Jednak Shawn przytrzymał ją pod sobą. – Dlaczego miałbym trzeźwieć dla ciebie? Żeby tłumić męską naturę dla ciebie? Myślisz, że jesteś tego warta? Gale, chcę cię teraz i oszczędzę ci wielu bezsennych nocy! Jego siła była zadziwiająco duża, a Gale stawiała energiczny opór. Była w ciąży, a stan jej dziecka nie był jeszcze stabilny, więc Shawn nie mógł jej dotknąć! – Shawn, dlaczego jesteś pijany... – Bądź grzeczna, a nie będziesz zbytnio cierpieć! Podczas szamotaniny z jej torebki wypadły wyniki testu ciążowego! Źrenice Gale rozszerzyły się... Cholera! Zapomniała go podrzeć!

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 18 – Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości | Czytaj powieści online na beletrystyka