Skoro Joe wkroczył do akcji, Susan nie chciała pokazywać, jak bardzo jest apodyktyczna.
Natychmiast powiedziała uprzejmie: „Panie Winter, to Gale pierwsza pobrudziła moją spódnicę”.
„Gdzie? Pozwól mi spojrzeć”.
„Właśnie tu… eh?”
Susan spojrzała w dół i stwierdziła, że materiał jest czysty, bez śladu ciastka.
Plama musiała zostać starta, gdy się kłóciły.
Nie mógł uwierzyć, że Susan robi zamieszanie
