logo

beletrystyka

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 19
Autor: Aeliana Moreau
21 sty 2026
Gale była tak przerażona, że serce omal nie wyskoczyło jej z piersi. Wyciągnęła rękę, chwyciła wynik testu ciążowego, zgniatając go w kulkę i zaciskając w dłoni! Usta Shawna przywierały do jej ramienia. Kiedy zobaczył, że się rusza, natychmiast poczuł zdziwienie. Podniósł głowę i spojrzał na papierową kulkę w jej dłoni. – Co masz w ręce? Daj to! – zapytał chłodno. – Nie... – Dawaj! Widząc, że odmawia, Shawn zaczął odginać jej palce jeden po drugim. – Chcesz, żebym połamał ci kości? Puszczaj! – ostrzegł. Jak Gale mogła to puścić! Gdyby Shawn dowiedział się, że jest w ciąży, ona i dziecko zginęliby! Ten kawałek papieru decydował o losie jej i jej dziecka! Widząc, że Shawn zaraz wyważy jej palce, nagle usiadła, objęła go za szyję i mocno przycisnęła swoje ciało do niego! – Gale, puszczaj! Nie miała czasu na odpowiedź, więc sięgnęła za jego plecami i wepchnęła wynik testu ciążowego do ust! Chciała go zjeść i zniszczyć wszelkie ślady! Shawn chciał ją powstrzymać, ale było już za późno. Gale przeżuła go i połknęła! Natychmiast ścisnął jej szyję. – Masz tyle sztuczek w rękawie! Wypluj to! – Nie mogę wypluć. – Gale potrząsnęła głową. – Już jest w moim żołądku! Oczy Shawna były szkarłatne. – Co było napisane na tym kawałku papieru? Dlaczego to takie wstydliwe? Gale milczała. – Gale, naprawdę mam ochotę cię udusić! Zamknęła oczy i uniosła szyję. – Prędzej czy później zginę z twoich rąk. Udus mnie teraz! Gale czekała cicho, bojąc się, że jej ciało zacznie lekko drżeć. Jednak jego dłonie nigdy nie zacisnęły się na jej smukłej szyi. Usłyszała, jak się odsuwa. Gale otworzyła oczy tylko po to, by zobaczyć sylwetkę Shawna znikającą na schodach. Odetchnęła z ulgą, czując ból gardła i przewracający się żołądek. Poranne mdłości i nudności od jedzenia papieru to nie jest dobra mieszanka. – Ble... Gale leżała na kanapie, prawie wypluwając żółć i gorycz, które miała w ustach. Shawn prawie odkrył, że jest w ciąży! W tym momencie do salonu weszła Susan. Niemal oszalała z zazdrości, widząc wymiotującą Gale. Jak Gale i Shawn mogli spędzić razem noc! Byłoby wspaniale, gdyby to dziecko było w jej łonie; cała chwała, bogactwo i zaszczyty byłyby na wyciągnięcie ręki! – O, Gale. – Susan podeszła z kwaśną miną. – Co ci jest... Gale zignorowała ją i przepłukała usta wodą. Jednak Susan przejęła inicjatywę i kucnęła obok niej. – Czy to możliwe, że jesteś w ciąży? – Niedorzeczne! – Serce Gale zamarło i natychmiast zaprzeczyła. – Tylko się droczę. Dlaczego jesteś taka nerwowa? Susan prychnęła i rozejrzała się. – Gdzie jest pan Wood? – Jest w głównej sypialni. Gale żałowała, że Susan nie może zniknąć, zamiast irytująco paradować przed nią. Susan weszła po schodach. Gale również wstała i poszła do łazienki. W tym momencie w oczach Susan błysnęła złośliwość. To absolutnie niemożliwe, by Gale zatrzymała to dziecko. Gdy dziecko się urodzi, będzie podobne do pana Wooda. Jej plany legną w gruzach, a Gale rozkwitnie! Celowo pochyliła się w stronę Gale, a gdy ta przechodziła obok, nagle wyciągnęła nogę, próbując ją podstawić! Kiedy kobieta w ciąży upada, dziecko jest w niebezpieczeństwie! Nie spodziewała się jednak, że Gale będzie czujna! Jako kobieta w ciąży, Gale była bardziej ostrożna niż zwykle. Nie tylko perfekcyjnie uniknęła przeszkody, przekraczając ją, ale także okrążyła piętę Susan i delikatnie zahaczyła. – Co?! Susan straciła równowagę i z hukiem upadła na ziemię. Gale westchnęła. – Musisz uważać, jak chodzisz. Jak można się wciąż przewracać, będąc tak dużą dziewczynką? – Ty! – Twarz Susan wykrzywiła się ze złości i wskazała na nią palcem. – Zrobiłaś to celowo! – To się nazywa wpaść we własne sidła. Gale wzruszyła ramionami, rozłożyła ręce i z gracją się odwróciła. Gdy tylko podniosła wzrok, zobaczyła Shawna stojącego na drugim piętrze i patrzącego na nią ponuro. Ten wzrok mógłby zabić! – Panie Wood! – Widząc go, Susan natychmiast zaczęła się skarżyć: – Gale... ona mnie gnębi, szłam w twoją stronę, ale ona nagle podstawiła mi nogę i sprawiła, że upadłam! Po raz pierwszy Gale widziała tak irytującą osobę. To ewidentnie Susan pierwsza próbowała ją podstawić! Chciała to wyjaśnić, ale po namyśle uznała, że Shawn jej nie uwierzy. Nie była kobietą, na której mu zależało. Z goryczą w ustach i cierpkością w sercu, Gale spuściła głowę i nic nie powiedziała. Shawn zszedł na dół i pochylił się, by pomóc Susan wstać. Susan szybko przytuliła go mocno. – Panie Wood, to boli... Wtuliła się w ramiona Shawna, wyglądając na bezbronną. Shawn powiedział lekko: – Gale, chodź tutaj. Gale mogła tylko wykonać polecenie. – Jaka jesteś odważna. Jak śmiesz podstawiać jej nogę? Nie znasz swojego miejsca? Gale odpowiedziała: – Nie zrobiłabym tego bez prowokacji. To Susan... – Zamknij się! – przerwał Shawn głębokim, zimnym głosem. – Przeproś! Błagaj ją o wybaczenie! Zanim zdążyła odpowiedzieć, Susan nagle udała życzliwość i powiedziała: – Nie, upadłam przez własną nieostrożność. Gale nagle stała się czujna. Jak Susan mogła wstawić się za nią?! To musi być podstęp! Susan podeszła i czule chwyciła ją za rękę. – Właściwie, chcę żyć z tobą w zgodzie. Nie mam żadnych przyjaciół w Sea City... Gale natychmiast się cofnęła, robiąc jednocześnie dwa kroki w tył. Właśnie w chwili, gdy się cofała, Susan również podeszła, udając, że trzyma ją za rękę, ale w rzeczywistości mocno popchnęła Gale! Gale upadła na ziemię w niekontrolowany sposób. Obok niej akurat stał stolik kawowy! Krzyknęła i upadła brzuchem prosto na ostry róg stolika! Przez ciało Gale nagle przeszył potworny ból! Susan wykrzyknęła: – Och, dlaczego jesteś taka nieostrożna? Gale, nic ci nie jest? Udawała, że idzie pomóc Gale wstać, ale w rzeczywistości była szczęśliwa! Dziecko będzie w niebezpieczeństwie! Susan wskazała na jasną czerwień na podłodze. – Panie Wood, spójrz, Gale chyba krwawi! Shawn zmrużył swoje ostre oczy. – Co się dzieje? Gale tarzała się po ziemi z bólu, mocno gryząc kącik ust, by zachować przytomność. Nie mogła zemdleć! Gale zakryła brzuch i zwinęła się w małą kulkę, a jej twarz zbladła. – Boli, boli... Krew powoli barwiła jej spodnie na czerwono. Jej dziecko, jej dziecko!

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 19 – Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości | Czytaj powieści online na beletrystyka