Być może kobiecie pisana była w życiu samotna walka.
Gale odparła: „Nie wiem, kim on jest. Nawet... nawet nie widziałam wyraźnie jego twarzy”.
Shawn prychnął szyderczo i rzekł: „Jesteś doprawdy dobra w kłamaniu. Snujesz bajeczki, widzę, do jak bezczelnych łgarstw jesteś zdolna!”.
„To prawda! Nie kłamię!”.
„Nawet nie wiedziałaś, kim był, więc pozwoliłaś mu się zgwałcić?”.
Gale zacisnęła zęby, czują
