Zobaczyła Sama leżącego na łóżku z rozpiętą koszulą i zamkniętymi oczami, jakby spał.
Cholera!
To pułapka!
Gale pomyślała o najgorszym, szybko odwróciła się i pobiegła do drzwi.
Jednak... drzwi nie dawały się otworzyć!
Została zamknięta od zewnątrz!
– Susan! Otwórz drzwi! – Gale waliła mocno w skrzydło drzwiowe. – Co chcesz zrobić?!
Bez względu na to, jak głośno krzyczała, nikt nie odpowiadał.
Wyg
