Summer odłożyła sztućce i powiedziała sarkastycznie:
– Dlaczego to znowu ty? Musisz się nauczyć siedzieć cicho w cieniu, kiedy jest się kochanką.
– Hej, jestem przyszłą panią domu rodziny Woodów. Co jest złego w spacerowaniu po stołówce?!
Susan uniosła podbródek i spojrzała na Gale.
– Podoba ci się prezent, który dałam ci zeszłej nocy, prawda?
– Nikczemna i bezwstydna.
Susan powiedziała triumfalni
