Gale odpowiedziała: "Nic romantycznego mnie z nim nie łączyło, a o pracy nie rozmawialiśmy. To było tylko spotkanie z przyjacielem."
"Przyjacielem?"
"Tak."
Shawn zacisnął zęby. "Dobra, koniec z byciem przyjaciółmi!"
Była w szoku. "Shawn, ty..."
On już stanął przed Samem, chwycił go za kołnierz, podniósł pięść i uderzył.
Ciężko i brutalnie.
Z nosa Sama zaczęła lecieć krew.
Sam zatoczył się do tyłu,
