Po przybyciu do szpitala i oddaniu krwi, Gale wymknęła się na oddział ginekologiczno-położniczy, twierdząc, że musi skorzystać z toalety.
Poprosiła lekarza o zapas tabletek na podtrzymanie ciąży i upchnęła je w torebce.
Bardzo ciężko pracowała, by upewnić się, że ona i jej dziecko przeżyją.
Wychodząc z oddziału, Gale spotkała Susan w windzie.
Zapytała dumnie: – Skończyłaś oddawać krew? Wciąż stois
