logo

beletrystyka

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 2
Autor: Aeliana Moreau
12 sty 2026
Co?! Shawn podniósł ją swoimi wielkimi dłońmi i wrzucił do samochodu. Gale cofnęła się w róg z przerażeniem. – Z kim zamierzasz mnie ożenić... Nie, wypuść mnie... Była osobą, żywym człowiekiem, a nie przedmiotem do przesyłania. Ścisnął jej podbródek i powiedział: – Mogę cię oddać każdemu, komu zechcę. Nie masz wyboru. Gale chciała płakać, ale bała się go rozzłościć, więc powstrzymywała łzy. Patrząc w czyste oczy Gale, które były pełne łez, poczuł chwilę litości. Nie, jak mógłby być miękki dla córki wroga, to niedorzeczne! Shawn odzyskał obojętność i pociągnął drażliwie za krawat. Chwyciła go za mankiety koszuli swoimi białymi i delikatnymi dłońmi. – Proszę, nie... – łzy Gale spadły na wierzch jego dłoni. – Wszystko, tylko nie to. Proszę, nie niszcz mnie w ten sposób... To był pierwszy raz, kiedy go błagała, i nie miała pojęcia, czy to zadziała. Jej głos przypomniał mu kobietę z zeszłej nocy. Były pewne podobieństwa! Ale... jak to mogłaby być ona? Była zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, nie mogąc nigdzie pójść. Delikatnie starł łzy z wierzchu swojej dłoni. – Znamy się od dwóch lat i w końcu słyszę, jak błagasz. Zaraz potem uśmiechnął się okrutnie. – Niestety, to na nic. Jej dłoń opadła z jego rękawa. Zadzwonił telefon. Spojrzał i stwierdził, że to połączenie od jego macochy, Pauli Zane. Paula zapytała, udając troskę: – Shawn, właśnie słyszałam, że byłeś wczoraj w hotelu z kobietą... Zanim zdążyła dokończyć, Shawn przerwał: – Zgadza się. Jesteśmy w drodze do Urzędu Stanu Cywilnego. – To... ach? Planujesz się z nią ożenić? – Tak. Był bardzo dobry w atakach wyprzedzających. Paula ciągle przyprowadzała kobiety, by go uwiodły, ponieważ chciała mieć kogoś, kto by go szpiegował. Nie mógł pozwolić jej na sukces. Będzie kontynuował poszukiwania kobiety z zeszłej nocy, ale nie może pozwolić Pauli się o tym dowiedzieć. Wczoraj w pokoju było ciemno i nie widział wyraźnie jej twarzy. W przeciwnym razie Paula znalazłaby kobietę, która udawałaby ją, a on nie byłby w stanie rozpoznać różnicy. Najlepszym sposobem było pozwolić Gale przejąć tę rolę tymczasowo! Będzie odkupować swoje grzechy u jego boku przez całe życie. Po odłożeniu słuchawki Shawn uniósł lekko brwi. – Gale, słuchaj uważnie. Osobą, z którą bierzesz ślub... jestem ja. Wyjść za niego? Gale nie mogła uwierzyć własnym uszom. Sądząc po jego minie, to nie był żart! ... Urząd Stanu Cywilnego. Gale trzymała pióro i wahała się przed podpisaniem dokumentu. Nigdy nie chciała być panią Wood i nie była godna zajmować tego miejsca. Wolałaby zostać w szpitalu psychiatrycznym niż przebywać u jego boku dzień i noc. Urzędnik zapytał podejrzliwie: – Pani Gale, czy robi to pani dobrowolnie? – Ja... – Oczywiście. – Shawn objął ją od tyłu, chwycił jej dłoń i podpisał jej imię kreska po kresce. – Moja żona jest po prostu zbyt podekscytowana. Jego szeroka klatka piersiowa opierała się o jej plecy, na pozór delikatnie, ale w rzeczywistości z siłą! – Gale, jeśli to małżeństwo nie dojdzie do skutku, rzucę cię w góry na pożarcie wilkom! – szepnął jej do ucha przerażające ostrzeżenie. Gale była jak marionetka pod jego kontrolą. Gdy akt małżeństwa został wydany, zabrał go bezpośrednio. – Nie miej urojeń, Gale. Nadal jesteś nikim. Przygryzła wargę. – Małżeństwo z tobą to początek tortur? – Możesz to tak odebrać. – Shawn wyszedł. Temperley Hall było jego prywatną rezydencją. Znajdowało się w bogatej dzielnicy, otoczone górami i rzekami. Jak wspaniała pozłacana klatka. Gale stała na środku salonu, ubrana w swoje sprane ubrania i trampki, jak brzydkie kaczątko, które zabłąkało się do zamku. Służący szeptali i dyskutowali: – Kto to jest? Jest ubrana gorzej niż my. – Ciii, pan Wood sam ją przywiózł. Gospodyni skarciła ich: – Chcecie stracić języki? To żona pana Wooda, pani na Temperley Hall! Boże, pani Wood była taka pospolita! Shawn podszedł i obojętnie polecił: – Idźcie ją umyć i zaprowadźcie do mojego pokoju. Była w szoku, on chciał... Nie, on znajdzie siniaki na jej ciele! Nawet jeśli nie dojdzie do zbliżenia, samo przebywanie z nim w jednym pokoju wystarczy, by ją udusić! Szepnęła: – Mogę spać gdziekolwiek, w pomieszczeniu gospodarczym w piwnicy... albo na podłodze! – Rób to, co ci każę! Machnął ręką, dając znak służącej, by ją zabrała, i udał się na drugie piętro. Była tak zdenerwowana, że jej dłonie pociły się szaleńczo. Nie mogła sobie wyobrazić, co czeka ją dalej. Nie może być już tak uległa... Ucieczka! Ze wszystkich strategii najlepsza będzie ucieczka! Wanna była pełna wody, a służąca przyszła i próbowała zdjąć z niej ubranie. Powiedziała: – Zrobię to sama. Po prostu poczekaj na mnie pod drzwiami. – Ale pan Wood rozkazał... – Nie powiem mu. Po wygonieniu wszystkich, Gale spojrzała w górę na małe okno. ... W gabinecie Shawn siedział przed komputerem, prowadząc wideorozmowę z doktorem Williamem. – Czy wyniki badań już są? Dr William kaszlnął. – Są... – Mów prosto z mostu. William odpowiedział: – ...Astenozoospermia. Sprawdzałem to trzy razy. Shawn stukał palcem w blat biurka i nagle przestał, gdy to usłyszał. Kiedy dwa dni temu otrzymał raport medyczny, nie mógł uwierzyć, że ma tę chorobę. Natychmiast skontaktował się z najlepszym lekarzem za granicą. Niespodziewanie wynik był wciąż taki sam. William dodał: – Ale panie Wood, znalazłem coś nieprawidłowego w badaniu. – Hmm? – Mogę być pewien, że nabawił się pan tej choroby, ponieważ przyjmował pan pewne pokarmy lub leki przez długi czas. Słysząc to, pan Wood wręcz się rozluźnił. Uśmiechnął się chłodno. – Czy to da się wyleczyć? – Oczywiście, że tak, panie Wood. Przepiszę panu lekarstwo. Zajmie to około trzech miesięcy. Jednak najlepszym sposobem jest znalezienie przyczyny i pozbycie się jej. – Hmm. Shawn wyjrzał przez okno i już wiedział, co to może być. Od śmierci jego ojca Paula używała opieki nad nim jako pretekstu, by codziennie przynosić do Temperley Hall wszelkiego rodzaju gulasze i zupy. Jeśli ich nie pił, Paula zrzędziła i mówiła rzeczy w stylu: to było ulubione danie twojego ojca. Shawn był tak poirytowany, że wypijał dwa łyki dziennie. Niespodziewanie... Paula okazała się tak nikczemna. Chciała użyć tej metody, aby uniemożliwić mu spłodzenie dziecka, bez względu na to, ile miałby kobiet, i odciąć ród Woodów! Puk, puk! Rozległy się szybkie kroki, a po nich gospodyni zapukała do drzwi z niecierpliwością. – Panie Wood! Złe wieści! Shawn spojrzał srogo i zapytał: – Czym panikujesz? Mów! – Pani Gale, ona... ona zniknęła! Łazienka była czysta, a woda w wannie nieruchoma; tylko okno wentylacyjne było otwarte, w sam raz, by jedna osoba mogła się przez nie przecisnąć. Gale wyskoczyła przez okno i uciekła! Była taka odważna! Twarz Shawna była niezwykle ponura. – Banda śmieci, nie potraficie nawet upilnować kobiety! – Panie Wood, telefon pańskiej żony wciąż tu jest... jest na nim wiadomość głosowa. Shawn otworzył go i kliknął na wiadomość. – Shawn Wood, odpokutowałam za rzekome zbrodnie mojego ojca przez dwa lata. Nie jesteśmy sobie nic winni. Obyśmy się nigdy więcej nie spotkali!

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Powiązane Powieści

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Rozdział 2 – Skomplikowane małżeństwo: Sekretne miłości | Czytaj powieści online na beletrystyka