Adeline stała przy szpitalnym łóżku, a jej wzrok był utkwiony w Elodie. "Elodie, to ja. Adeline. Tak bardzo mnie nienawidzisz — powinnaś poznać mój głos, prawda?
"Słyszałam, że niektórzy pacjenci w śpiączce zachowują świadomość. Zastanawiam się... czy teraz mnie słyszysz? A jeśli tak, kiedy w końcu się obudzisz?"
Mówiła dalej, a jej słowa wylewały się jedno po drugim, ale postać leżąca nieruchomo
















