Ciało Elodie zwiotczało i opadło na łóżko, furia w jej oczach zgasła, a powieki powoli się zamknęły.
Spanikowany głos Dominica wypełnił pokój. „Elodie, wszystko w porządku? Niech ktoś wezwie lekarza!”
Elodie nigdy nie przypuszczała, że jej nagłe zasłabnięcie sprawi, iż wyląduje w obcym kraju, daleko od domu.
Dominic zadał sobie wiele trudu, zatrudniając trzy opiekunki pracujące na zmiany i przydzi
















