Isla uśmiechnęła się i powiedziała: — Jestem tutaj z moją najlepszą przyjaciółką, by wziąć udział w bankiecie urodzinowym jej teściowej.
Mówiąc to, przywarła do ramienia Rosalind i figlarnie wydęła wargi. — No dalej, Rosalind, jesteś synową gospodyni. Czy nie możesz wprowadzić Dominica razem z nami?
Słysząc czuły ton Isli, Rosalind uznała, że Dominic jest mężczyzną, który podoba się Isli.
Rosalind
















