W tej chwili Adeline była kompletnie spłukana, nie miała przy duszy ani grosza. Mimo to przebywała w sali szpitalnej o standardzie VIP – nie było wątpliwości, że Cassian ponownie pokrył koszty jej leczenia.
Zaciągnęła u niego ogromny dług wdzięczności.
Twarz Adeline poczerwieniała aż po same uszy. „Zajmuję się haftem. Mogę sprzedawać swoje prace, żeby zarobić. Potrzebuję tylko trochę czasu, panie
















