Arthur trząsł się z gniewu, a jego pierś gwałtownie falowała przy każdym oddechu.
Beatrice, ze złamanym sercem, nie mogła powstrzymać łez płynących po policzkach. Przycisnęła jedną rękę do piersi, szlochając: "Adeline, to nie tak. Twój ojciec i ja sprowadziliśmy cię na świat, bo cię kochamy, naprawdę. Musisz nam uwierzyć".
Adeline niemal roześmiała się na te słowa. W zasadzie zaśmiała się, ale w j
















