Perspektywa Sylvie
Otworzyłam oczy i zobaczyłam ogród pełen róż i innych pięknych kwiatów. Czułam się, jakbym unosiła się nad polaną, ponieważ nie czułam ziemi pod stopami.
Spojrzałam w dół i zauważyłam, że mam teraz na sobie białą suknię, a po szlafroku nie było śladu. Moja skóra wyglądała jak szkło, bez skazy i gładka. Uniosłam suknię, by sprawdzić blizny na udach, ale one zniknęły.
Czuł
















