Perspektywa Sylvie
— On zdecydowanie czuje więź i też chce z tobą być — zaśmiała się Nymue, gdy podchodziłyśmy do samochodu, który dopiero teraz zauważyłam przed domem.
— Co? — zapytałam. Nie bardzo uważałam na to, co mówiła. Moje myśli krążyły wokół przystojnego mężczyzny, którego zostawiłam w środku. Co to był za wyraz twarzy? To nie mogła być zazdrość, na pewno źle zobaczyłam.
— Mówię,
















