Perspektywa Valeriona
Uśmiechnąłem się w trakcie pocałunku i przyciągnąłem ją bliżej, sprawiając, że odgłosy zaskoczenia wokół nas stały się głośniejsze. Szczerze mówiąc, obserwowanie, jak obejmuje swoje miejsce jako Luna watahy na oczach Zelene i połowy watahy, było najbardziej pociągającą rzeczą, jaką kiedykolwiek widziałem. Tak bardzo kochałem kobietę, którą się stawała. Kochałem to, jak potra
















