Perspektywa Sylvie
Znacie to uczucie, kiedy wydaje się, że w końcu dotarliście do celu podróży i możecie odpocząć? Dokładnie tak się czułam, kiedy w zasięgu mojego wzroku pojawiły się tereny stada.
Może nadal nie mam partnera, ale teraz mam ludzi, którzy mnie wesprą i będą przy mnie. I choć nie ma ich nawet pięciu, to wciąż osoby, na które mogę liczyć, że się za mną wstawią.
W polu widze
















