Z punktu widzenia Sylvie
Obudziłam się, gdy poczułam ogień rozprzestrzeniający się po moim ciele. Zaczął się od szyi i rozszedł aż po palce u stóp. Próbowałam powstrzymać krzyki agonii, ale nie mogłam się powstrzymać przed wydawaniem z siebie jęków bólu.
Znam ten ból, przechodziłam już przez to i wiem, że za minutę będzie jeszcze gorzej. Z moich oczu popłynęły łzy, nie z powodu bólu, ale z ż
















