Punkt widzenia Sylvie
Obudziłam się z uczuciem niepokoju i zagubienia. Z jakiegoś powodu się martwiłam, ale nie potrafiłam dokładnie określić, o co chodzi. Nasłuchiwałam uważnie i usłyszałam miarowy oddech Valeriona; wciąż spał.
Próbowałam wychwycić cokolwiek niepokojącego, ale wszystko wydawało mi się w normie. Prawdopodobnie to tylko moja paranoja. Otrząsnęłam się z tych myśli i wstałam, b
















