LYRA.
Nie zmrużyłam oka przez całą noc. Ból w moim sercu był nie do zniesienia.
Siedziałam na parapecie, gdy zobaczyłam wilka wybiegającego z parteru. Od razu wiedziałam, że to Zander, wilk Declana. Był jedynym czarnym wilkiem w watasze. Słysząc jego warkot, wiedziałam, że on również cierpi.
Próbowałam powstrzymać łzy, ale nie potrafiłam. Moje serce było w żałobie. Odepchnęłam jedynego mężczyzn
















