LYRA.
Zbiegłam po schodach, kierując się na parter domu watahy, aż do gabinetu Declana. Dziś jest pełnia, a za godzinę lub dwie czeka mnie moja pierwsza przemiana.
Byłam podekscytowana perspektywą spotkania mojej wilczycy. Zastanawiałam się, jakie nosi imię i czy polubi Declana i Zandera. Ale byłam pewna, że tak będzie. W Declanie i jego wilku nie sposób się nie zakochać.
Wilkołaki zazwyczaj przec
















