DECLAN
Siedziałem w gabinecie po kolacji, właśnie kończąc rozmowę z Alfą Maddoxem, obecnym przewodniczącym rady. Potwierdził mi, że pakty krwi to dawne wilcze zwyczaje, które nie zostały zniesione i cieszą się w radzie dużym poważaniem.
Odpowiedzialność za pakt spoczywała na zaangażowanych stronach. W tym przypadku na ojcu Lyry i Alfie Malakaiu. Ponieważ ojciec Lyry nie żył, nikt nie byłby w sta
















