LYRA.
Odwzajemniłam spojrzenie, wpatrując się głęboko w jego źrenice. — Chcę ciebie, Declanie. Całego ciebie...
Sarkastyczny uśmieszek wykrzywił jego wargi, zanim jego oczy błysnęły i wypełniły się czernią. Gniew emanujący z jego wzroku przerażał mnie, ale starałam się tego nie pokazać, trwając nieruchomo w jego uścisku.
— W co ty pogrywasz, mała kusicielko? Rzucasz mi się w ramiona, żeby zatrzyma
















