DECLAN.
Rowan był już w miejscu, które wyznaczył na spotkanie, kiedy przyjechałem. Na początku go nie widziałem, bo nigdzie nie było widać jego samochodu, który znałem. Dopiero gdy jeden z jego ludzi wysiadł z białego SUV-a zaparkowanego po drugiej stronie parkingu, zorientowałem się, że już tu jest.
Mężczyzna, który przedstawił się jako Tristan, podszedł i powiedział nam, że jego Alfa czeka w b
















