DECLAN.
"Jestem tu po Lyrę. Chcę, by wróciła na moje terytorium, gdy skończy osiemnaście lat. Albo, jeśli wolisz odesłać ją już teraz, chętnie zabiorę ją ze sobą dzisiaj."
Rowan mówił tak, jakby prosił o zwrot zabawki do swojego domku. I wkurwiało mnie to nieziemsko.
Zachichotałem, opierając tyłek o biurko i krzyżując ramiona na klatce piersiowej. "Co sprawiło, że pomyślałeś, iż pozwolę jej st
















