Clara
Po zobaczeniu zdjęcia w telefonie Vanessy jestem w całkowitym szoku. Nie mogłabym się poruszyć, nawet gdybym chciała, i reaguję dopiero wtedy, gdy ona wyrywa mi telefon z ręki.
— Myślę, że to wystarczający dowód — Vanessa uśmiecha się do mnie drwiąco, ale mimo że wygląda jak czarny charakter, nie jestem na nią zła. Właściwie jestem jej wdzięczna, że przejrzałam na oczy.
— Dziękuję.
Jej oczy
















