Clara
Declan uśmiecha się do mnie niewinnie i choć zgodziłam się na masaż, waham się.
Gdyby Declan nie stracił pamięci, bez wahania pozwoliłabym ręcznikowi opaść na podłogę. Wersja mojego przyszłego męża sprzed operacji mnie kochała. Ta obecna? Boję się, że będzie się śmiał z moich rozstępów albo z faktu, że pod ręcznikiem mam babcine majtki. Cóż mogę powiedzieć? Ten Declan wydaje się obcy i szcze
















