Clara
— Może pani dzisiaj opuścić szpital, jeśli pani chce. Wiem, że musi być pani ciężko tutaj zostać, kiedy rodzi się tyle dzieci… — Pielęgniarka urywa, gdy Declan posyła jej spojrzenie niczym agresywny pies obronny.
— Czy mogłaby pani przestać? — To nie jest pytanie. Bogaty i dobrze wychowany dyrektor generalny zniknął, a na jego miejscu pozostał wściekły brutal, który robi wszystko, co w jego
















