Declan
Mrugam wielokrotnie, modląc się, by to był tylko koszmar, ale lekarz przede mną nie znika, podobnie jak ponury wyraz jego twarzy.
— Panie Kincaid, ma pan guza w płacie czołowym — lekarz wskazuje na ciemną masę na skanie MRI przypiętym do tablicy świetlnej. Widząc moją skonsternowaną minę, zaczyna tłumaczyć prostszym językiem: — Wiem, że poprzedni lekarz już to panu mówił, ale nie zaszkodzi
















