Clara
— Z waszymi dziećmi wszystko w porządku. Widzicie? To dziecko numer jeden, a to… dziecko numer dwa. Idealnie zdrowi — doktor Lawson uśmiecha się do mnie, przesuwając głowicę USG po moim napiętym brzuchu. Ale to nie na jej śnieżnobiałe zęby się gapię.
— Czy to… penis? — pytam cichym głosem. Declan i ja nigdy nie chcieliśmy sprawdzać płci naszych dzieci, ale teraz nie da się tego przeoczyć – w
















