Gemma
Łzy pieką mnie w oczy, gdy po raz trzeci w ciągu pięciu minut wymiotuję w toalecie Juliana. On podtrzymuje moje rude włosy, podczas gdy ja klęczę przed porcelaną — super upokarzające. Nie pomaga też fakt, że on jest nieziemsko przystojny; która kobieta z krwią w żyłach chciałaby, żeby taki boski facet oglądał ją w takim stanie?
„Chcesz trochę wody?” — pyta spokojnie Julian, przeczesując palc
















