Clara
— Nie znajdę u ciebie rzeczy należących do twojej byłej, prawda? — pytam z siedzenia pasażera.
Declan zerka na mnie, po czym znów skupia się na drodze. — Raczej nie, ale czy wolałabyś dla pewności zatrzymać się w hotelu? Posiadam ich kilka.
— Posiadasz?
— Uh, tak.
Gapię się na niego, zszokowana faktem, że jest właścicielem hoteli, dopóki nie przypominam sobie, jak cholernie jest bogaty. Wted
















