Clara
Szczęka opada mi do samej ziemi, gdy dociera do mnie, że Declan mówi poważnie. Kiedy tak stoję i otwieram i zamykam usta jak ryba w akwarium, Declan zaczyna się martwić.
Jego wyraziste brwi marszczą się, aż na twarzy pojawia się grymas, a moje serce się ściska. Mój biedny chłopak pewnie myśli, że zmieniłam zdanie co do nas albo coś w tym stylu, ale ja myślę o czymś zupełnie innym. CHCĘ, żeby
















