Gemma
Tydzień później
– Czyli technologia poszła tak daleko, że jesteś w ciąży? – pyta moja matka Kylę z niedowierzaniem. Pijemy kawę we trójkę w kuchni.
– Tak – Kyla uśmiecha się słodko, a ja odwzajemniam uśmiech, choć wcale nie mam na to ochoty. Nadal nie powiedziała naszej matce, że ojcem dziecka (o ile w ogóle jest w ciąży, jak twierdzi) jest Bradley, mój były mąż.
– Woah… to… niesamowite, ale
















