Clara
Marzec
— No dobrze, u dr Lawson byliśmy czwartego stycznia i powiedziała mi, że jestem w dwunastym tygodniu ciąży — mruczę pod nosem, drapiąc się po brodzie i wytężając całą moc mojego małego mózgu. — To oznacza, że jestem w ciąży od dwunastego października, a termin wypada w lipcu — mówię, odrywając wzrok od kalkulatora ciąży w telefonie. — Ale skoro spodziewamy się bliźniaków, być może będ
















