Clara
Przyciskam dłonie do szyby samochodu, wpatrując się z zachwytem w luksusową restaurację na zewnątrz. – Wow, to miejsce wygląda niesamowicie – w moim głosie słychać niekłamany podziw, a potem, ponieważ wiem, że Declan dużo podróżował, pytam: – Jadłeś tu już wcześniej?
– Dawno temu, w innym życiu.
Prycham. – Kiedy byłeś żonaty z Vanessą?
– Masz na myśli tę żmiję.
Śmieję się tylko i wysiadam z
















