Declan
„Declanie, nie spodziewałam się zobaczyć was z powrotem w szpitalu tak szybko. Czy wszystko w porządku?”
Znajomy głos sprawia, że odrywam wzrok od telefonu i napotykam promienny uśmiech dr Lawson. Ewidentnie nie wie, że musiałem przywieźć Clarę na SOR. Oczywiście ma to sens, bo szczerze wątpię, by dr Lawson śledziła losy każdego pacjenta trafiającego do szpitala.
„Clara zemdlała w drodze do
















