„Declan? Chyba pomyliłeś numery. Nie przypominam sobie, żebym cię znała” – powiedziała sucho Valerie, a jej głos ociekał sarkazmem.
Declan wyczuł, że zaraz się rozłączy, więc od razu wypalił: „Valerie, ze względu na El, porozmawiajmy, proszę. Odmawia odbierania moich telefonów. W ogóle nie mogę się z nią skontaktować. Jesteś jedyną osobą, która przychodzi mi do głowy”.
Słowa wylewały się z niego p
















